Gdy dziecko nie mówi lub mało mówi, warto przyjrzeć się nie tylko liczbie słów, ale także rozumieniu, gestom, zabawie i słuchowi. Dziecko reagujące na hałas nie musi dobrze słyszeć wszystkich dźwięków mowy. Konsultację logopedyczną i ocenę słuchu można organizować równolegle.
Historia z gabinetu — dlaczego badanie słuchu jest ważne?
W pierwotnym tekście opisałam trzyletnią dziewczynkę z niewielką liczbą wypowiedzi, u której podczas dalszej diagnostyki stwierdzono wysiękowe zapalenie ucha środkowego. Po leczeniu prowadzonym przez lekarza i wsparciu logopedycznym obserwowaliśmy postępy w komunikacji. To doświadczenie kliniczne konkretnej pacjentki, a nie dowód, że każdy podobny przypadek ma tę samą przyczynę lub wymaga tego samego leczenia.

Czym jest wysięk w uchu?
Wysiękowe zapalenie ucha środkowego (OME) oznacza obecność płynu w uchu środkowym bez objawów ostrego zakażenia. Może przebiegać bez bólu i gorączki oraz powodować zmienny niedosłuch przewodzeniowy. Dziecko może słyszeć gorzej, zwłaszcza w hałasie. Całkowita głuchota nie jest typowym następstwem samego wysięku.
W powstawaniu OME znaczenie ma m.in. funkcjonowanie trąbki słuchowej, a lekarz ocenia także ewentualną rolę migdałka gardłowego i innych problemów. Badanie słuchu oraz ocena laryngologiczna pomagają ustalić, czy wysięk wpływa na codzienne funkcjonowanie.

Jak dobiera się postępowanie?
Nie ma uniwersalnego schematu „trzy miesiące leków, potem operacja”. NICE NG233 nie zaleca antybiotyków ani steroidów doustnych lub donosowych do leczenia samego OME lub związanego z nim niedosłuchu. Inne choroby mogą wymagać odrębnego leczenia — decyduje o tym lekarz.
Postępowanie zależy od wyników badania słuchu, czasu utrzymywania się wysięku oraz jego wpływu na dziecko. Może obejmować obserwację z kontrolą, wsparcie słyszenia lub rozważenie drenażu wentylacyjnego. Przy znaczących trudnościach lekarz może zaplanować wcześniejsze działanie. Rodzic powinien wiedzieć, kiedy zgłosić się na kontrolę i jakie zmiany obserwować.

Niedosłuch nie wyklucza innych trudności
Nie trzeba spełniać całej listy objawów, żeby skierować dziecko na ocenę słuchu. Brak kataru, chrapania czy częstych infekcji nie wyklucza problemu. Niedosłuch i autyzm mogą współwystępować; rozpoznanie jednego nie zamyka oceny pozostałych obszarów rozwoju.
Komunikację wspieramy także podczas diagnostyki
Gesty, obrazki i inne formy AAC, czyli komunikacji wspomagającej i alternatywnej, mogą pomagać dziecku wyrażać potrzeby, zanim rozwinie mowę lub gdy jest ona niewystarczająca. Nie oznaczają rezygnacji z mówienia i nie są z definicji błędem terapeutycznym. Dobiera się je do potrzeb dziecka.
Zapisz przykłady komunikacji i swoje obawy, umów ocenę logopedyczną oraz porozmawiaj z pediatrą o badaniu słuchu. Jeśli dziecko utraciło używane wcześniej słowa lub inne umiejętności, potrzebna jest szybka konsultacja lekarska. Więcej o codziennym wsparciu przeczytasz w artykule „Jak mówić do dziecka?”.